Są takie dni, kiedy zwykły gest nabiera niezwykłej mocy. Oddanie krwi to chwila, która dla dawcy jest codziennością, a dla kogoś innego – szansą na zdrowie i życie. Mokotów po raz kolejny udowodnił, że potrafi reagować na potrzeby innych.
Już od wczesnych godzin porannych do Domu Kultury Kadr napływali mieszkańcy gotowi podzielić się tym, co najcenniejsze. Wśród darczyńców znaleźli się zarówno stali uczestnicy podobnych inicjatyw, jak i osoby oddające krew po raz pierwszy. Do akcji włączyli się również przedstawiciele wojska, a także tradycyjnie już burmistrz dzielnicy Rafał Miastowski, dając przykład i zachęcając do aktywnego udziału w kolejnych zbiórkach. Takie wydarzenia pokazują, że odpowiedzialność społeczna i empatia nie są jedynie hasłami, lecz realnym działaniem.
Krew jest lekiem, którego nie da się wyprodukować. Jest niezbędna podczas operacji, w leczeniu chorób przewlekłych oraz w nagłych sytuacjach wymagających natychmiastowej pomocy. Każda oddana jednostka to konkretna pomoc dla pacjentów warszawskich szpitali i osób w stanie zagrożenia życia.