Warszawskie ulice sprzątane są średnio raz w tygodniu, a torowiska nawet 2–3 razy częściej. To operacja logistyczna, w którą zaangażowane są 32 specjalistyczne pojazdy. Każdy z nich ma wyznaczoną trasę i harmonogram, a prace odbywają się wyłącznie nocą, kiedy ruch jest najmniejszy. Dzięki temu sprzątanie nie powoduje utrudnień dla kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej. Na torowiskach porządki prowadzone są w krótkiej, około czterogodzinnej przerwie w kursowaniu tramwajów – to jedyny moment, kiedy ciężki sprzęt może bezpiecznie wjechać na tory. Na ulicach pracują dwa typy maszyn:
– zamiatarki wyposażone są w obrotowe szczotki zraszane wodą. Usuwają piasek, pył i drobne zanieczyszczenia z jezdni,
– zmywarki, nazywane też polewaczkami, myją nawierzchnię wodą pod dużym ciśnieniem, dzięki czemu ograniczają unoszenie się kurzu.
Woda odgrywa kluczową rolę, nie tylko czyści, ale też zapobiega wzbijaniu się pyłów, co ma duży wpływ na jakość powietrza w mieście.
Mieszkańcy mogą sprawdzić termin czyszczenia konkretnej ulicy na stronie Zarządu Oczyszczania Miasta. Znajdą tam Kalendarz sprzątania. Po wpisaniu nazwy ulicy dowiedzą się, w które noce odbywają się porządki. W wyszukiwarce są jednak tylko te drogi, za które odpowiada ZOM.
Zamiatarki i zmywarki pracują według określonego planu. Każdy pojazd co noc ma wyznaczoną trasę, którą sprząta. Harmonogram sprzątania może się jednak zmienić z powodu pogody. Zarząd Oczyszczania Miasta odwołuje prace przy niesprzyjających warunkach, jak np. ulewne deszcze. Trasy są również modyfikowane w przypadku zmian w ruchu czy remontów ulic.
Regularne sprzątanie to nie tylko kwestia estetyki. To również bezpieczeństwo, czyste jezdnie i torowiska zmniejszają ryzyko poślizgu i zdrowie mieszkańców, bo ograniczenie kurzenia oznacza mniej pyłów w powietrzu.
Warszawiacy doceniają te działania: według badań Barometru Warszawskiego aż 87% osób ocenia czystość w mieście dobrze lub bardzo dobrze. To efekt konsekwentnej pracy i wysokich standardów, które miasto utrzymuje przez cały rok.