Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Dowiedz się więcej o ciasteczkach cookie klikając tutaj

Spór o przewrót majowy

20-05-2026 20:00 | Autor: Mirosław Miroński
Rocznica zamachu majowego skłania do refleksji nad jednym z najbardziej dramatycznych, a zarazem najbardziej kontrowersyjnych wydarzeń w historii II Rzeczypospolitej. W maju 1926 roku marszałek Józef Piłsudski zdecydował się wystąpić zbrojnie przeciw legalnym władzom państwa. Wydarzenia te na trwałe zmieniły polską scenę polityczną i do dziś wywołują spory historyków, publicystów oraz zwykłych obywateli. Jedni widzą w Piłsudskim człowieka, który próbował ratować państwo przed politycznym chaosem, inni natomiast podkreślają, że dokonał zamachu stanu, osłabiając młodą polską demokrację.

W przestrzeni publicznej co jakiś czas pojawiają się różne opinie na temat wydarzeń sprzed niemal stu lat. Nie brak wśród nich ocen skrajnych – od przypisywania marszałkowi najgorszych intencji, wręcz dyktatorskich zapędów, po próby zrozumienia złożonej sytuacji geopolitycznej, niezwykle niekorzystnej dla świeżo odzyskanej przez Polskę niepodległości. Powraca więc pytanie: czy polska racja stanu wymagała wówczas tak radykalnych działań, jakie podjął Józef Piłsudski?

Aby właściwie zrozumieć przyczyny zamachu majowego, trzeba pamiętać o trudnej sytuacji II Rzeczypospolitej w pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości. Polska była państwem młodym, budowanym z ziem należących wcześniej do trzech zaborców. Kraj zmagał się z problemami gospodarczymi, inflacją, bezrobociem i napięciami społecznymi. Scena polityczna była bardzo podzielona, a kolejne rządy upadały po zaledwie kilku miesiącach działalności. W społeczeństwie narastało zmęczenie ciągłymi sporami parlamentarnymi i brakiem stabilności.

W tej atmosferze Piłsudski, który po 1923 roku częściowo wycofał się z życia politycznego, coraz ostrzej krytykował sposób funkcjonowania państwa. Uważał, że partyjne konflikty osłabiają Polskę i uniemożliwiają skuteczne rządzenie. W maju 1926 roku zdecydował się na siłowe rozwiązanie kryzysu. 12 maja wojska wierne marszałkowi wkroczyły do Warszawy. Doszło do dramatycznych walk ulicznych pomiędzy oddziałami rządowymi a zwolennikami Piłsudskiego. Starcia trwały trzy dni i pochłonęły życie kilkuset osób – żołnierzy, policjantów oraz cywilów. Ostatecznie prezydent Stanisław Wojciechowski i rząd Wincentego Witosa ustąpili, aby uniknąć dalszego rozlewu krwi.

Po zwycięstwie Piłsudskiego rozpoczął się okres rządów sanacji. Sama nazwa miała oznaczać „uzdrowienie” życia publicznego. Zwolennicy marszałka twierdzili, że tylko silna władza może zapewnić państwu stabilność i bezpieczeństwo. Podkreślano również ogromne zasługi Piłsudskiego dla odzyskania niepodległości oraz jego autorytet w społeczeństwie i wojsku. Według tej interpretacji zamach majowy był próbą ratowania państwa przed politycznym paraliżem i nieodpowiedzialnością elit parlamentarnych.

Wielu historyków wskazuje jednak, że nawet trudna sytuacja polityczna nie usprawiedliwia użycia siły przeciw demokratycznie wybranym władzom. Krytycy marszałka przypominają, że zamach majowy oznaczał odejście od zasad demokracji parlamentarnej. W kolejnych latach ograniczano znaczenie opozycji, wzmacniano władzę wykonawczą, a przeciwnicy polityczni byli marginalizowani. Symbolem tych działań stały się między innymi proces brzeski oraz obóz odosobnienia w Berezie Kartuskiej. Choć Polska nadal formalnie pozostawała republiką, system polityczny coraz bardziej oddalał się od demokratycznych standardów.

Ocena decyzji Piłsudskiego pozostaje więc złożona i niejednoznaczna. Trudno odmówić mu ogromnych zasług dla odbudowy państwa polskiego oraz zwycięstwa w wojnie z bolszewikami w 1920 roku. Dla wielu Polaków był symbolem walki o niepodległość i człowiekiem, który potrafił myśleć o państwie w kategoriach strategicznych. Jednocześnie zamach majowy pozostaje wydarzeniem tragicznym, ponieważ Polacy sięgnęli wówczas po broń przeciw sobie nawzajem.

Rocznica tych wydarzeń przypomina, jak krucha jest demokracja i porządek konstytucyjny. Pokazuje również, że nawet wielcy bohaterowie historyczni mogą podejmować decyzje budzące poważne moralne i polityczne wątpliwości. Historia zamachu majowego nie daje prostych odpowiedzi, ale skłania do refleksji nad odpowiedzialnością za państwo, granicami władzy oraz ceną politycznej stabilizacji. Dzięki temu pozostaje ona ważną lekcją nie tylko dla historyków, lecz także dla współczesnych obywateli.

Wróć