Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Dowiedz się więcej o ciasteczkach cookie klikając tutaj

Ursynów chce pozostać zieloną sypialnią Warszawy

08-07-2026 22:23 | Autor: Zuzanna Stolarska
Jeszcze kilka lat temu określenie „sypialnia Warszawy” dla wielu mieszkańców brzmiało negatywnie. Dziś coraz częściej jest ono postrzegane jako atut i kierunek rozwoju, który warto konsekwentnie pielęgnować.

Ursynów od lat przyciąga spokojem, dużą ilością zieleni i wygodnymi warunkami do życia. Bliskość Lasu Kabackiego, liczne parki, przestronne osiedla i dobrze rozwinięta komunikacja sprawiły, że dzielnica stała się jednym z najbardziej pożądanych miejsc do zamieszkania w stolicy. Wielu mieszkańców podkreśla, że nie oczekuje kolejnych galerii handlowych czy dużych centrów usługowych. Ich zdaniem Ursynów powinien pozostać przede wszystkim miejscem do mieszkania, odpoczynku i codziennego życia.

Więcej zieleni, mniej komercji

Rozwój sąsiedniego Wilanowa oraz dogodny dojazd trasą S2 sprawiają, że część usług i handlu naturalnie przenosi się poza granice dzielnicy. Dla wielu mieszkańców nie jest to powód do niepokoju. Wręcz przeciwnie – uważają, że duże obiekty komercyjne i intensywna działalność usługowa mogą rozwijać się w innych częściach miasta, do których jest szybki dostęp, podczas gdy Ursynów powinien zachować swój spokojny, mieszkaniowy charakter.

Dobrym przykładem oczekiwanego kierunku zmian jest Park Linearny nad tunelem Południowej Obwodnicy Warszawy. Mieszkańcy widzą w nim przede wszystkim kolejną przestrzeń do spacerów, rekreacji i codziennego odpoczynku. To właśnie takie inwestycje – więcej drzew, terenów zielonych i miejsc spotkań – najczęściej wskazywane są jako najbardziej potrzebne dzielnicy.

Powstanie Parku Linearnego otworzyło również dyskusję o zagospodarowaniu terenów w jego sąsiedztwie. Część mieszkańców uważa, że w otoczeniu nowego parku powinny dominować funkcje mieszkaniowe, uzupełnione zielenią i przestrzeniami rekreacyjnymi. W ich ocenie byłby to kolejny krok w umacnianiu charakteru Ursynowa jako spokojnej, zielonej dzielnicy mieszkaniowej, a nie miejsca intensywnej działalności usługowej.

Jak zagospodarować wolne tereny?

Podobne opinie pojawiają się w dyskusjach o przyszłości innych terenów inwestycyjnych. W miejscu dawnego Tesco przy Kabatach wielu mieszkańców chętniej widziałoby nowoczesną zabudowę mieszkaniową z dużym udziałem zieleni niż kolejne centrum handlowe. Z kolei tereny przy ulicy Rosoła, zajmowane obecnie między innymi przez stację paliw i warsztaty, zdaniem części mieszkańców mogłyby w przyszłości zyskać bardziej reprezentacyjny charakter – z nową zabudową mieszkaniową i przestrzeniami wykorzystującymi walory widokowe skarpy wilanowskiej.

Jednocześnie ursynowianie pozostają przywiązani do lokalnych bazarków. Niewielkie targowiska są postrzegane nie tylko jako miejsca codziennych zakupów, ale również jako ważny element sąsiedzkiego charakteru dzielnicy.

Coraz częściej można odnieść wrażenie, że mieszkańcy Ursynowa nie oczekują rewolucji. Chcą dzielnicy nowoczesnej, ale rozumianej inaczej niż przez pryzmat kolejnych inwestycji komercyjnych. Ich wizja to Ursynów zielony, spokojny i wygodny do życia – miejsce, do którego wraca się po pracy i w którym najważniejsze pozostają spokój i bliskość natury.

Wróć