|
Reklama |
 |
|
|
PASSA nr 9 (498) 4 marca 2010 |
|
|
|
Wszyscy grają dla Niego
To był doprawdy znakomity pomysł. Grupa entuzjastów muzyki Fryderyka Chopina zorganizowała mu najdłuższy w historii koncert urodzinowy.
|
|
|
|
|
|
|
|
Aktualności
|
Burmistrz Wilanowa Rafał Miastowski witał ją z naręczem kwiatów |
|
04.03.2010. |
Kasia Woźniak zaniemówiła na lotnisku
Tłum kibiców z transparentami oraz delegacja PKOl zgotowały owacyjne przyjęcie panczenistkom, które zdobyły w Vancouver brązowy medal w biegu drużynowym. Największym transparentem witano na lotnisku im. Fryderyka Chopina mieszkankę Wilanowa – zawodniczkę Warszawskiego Towarzystwa Łyżwiarskiego – 20-letnią Katarzynę Woźniak.
Kasia aż zaniemówiła z wrażenia, zobaczywszy po wylądowaniu, że oprócz mamy, dwu sióstr, tłumu kibiców i armii dziennikarzy czeka na nią burmistrz Wilanowa Rafał Miastowski z bukietem kwiatów. W gronie oczekujących przylotu brązowych medalistek dużo mówiło się o tym, że polskie panczenistki trenują w gorszych warunkach niż konkurentki, nie mając w kraju krytego toru łyżwiarskiego. Gdy zapytałem Kasię, jakim cudem zdobywa się olimpijski medal, skoro ma się gorsze warunki przygotowań, odparła bez namysłu: – Trzeba po prostu wierzyć, że cel zostanie osiągnięty i nie zwracać uwagi na żadne przeszkody, nie poddawać się ani przez chwilę. Mam nadzieję, że wszyscy młodzi łyżwiarze w Polsce wezmą teraz z nas przykład i widząc, jaką radość przeżywamy, wezmą się ostro do roboty, żeby również sięgnąć po olimpijski medal. Będąc w siódmym niebie, Kasia nie myślała o finansowych nagrodach, jakie sobie zapewniła do… końca życia. Oprócz kilkudziesięciu tysięcy złotych premii za wywalczenie brązowego trofeum zawodniczka WTŁ Stegny ma wszak zagwarantowaną sportową paraemeryturę w wysokości – indeksowanej na bieżąco – średniej pensji krajowej. Takie świadczenie może być pobierane od momentu, gdy medalista olimpijski ukończy 35 lat.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Snowpark w miejsce skoczni? |
|
04.03.2010. |
Warszawa zimową stolicą Polski? Dziś brzmi to jak mrzonka, ale jeśli uda się zrealizować projekt kilku młodych ludzi, ciekawy pomysł może stać się rzeczywistością. Kilkanaście dni temu pojawił się pomysł budowy snowparku na Mokotowie.
Ponad 50-letnia historia skoczni narciarskiej na Mokotowie dobiega końca. Kiedyś trenowali tam najlepsi polscy skoczkowie, dzisiaj jest to ruina, z którą miasto nie do końca wie co zrobić. Skocznia powstała w 1959 roku. Od razu została wyścielona igielitem i była jedynym tego typu obiektem w kraju oraz jednym z pierwszych na świecie. W sezonie letnim przyciągała do Warszawy najlepszych skoczków, rozgrywano też na niej zawody międzynarodowe. Jej świetność skończyła się w latach 80, gdy podobne obiekty zaczęły powstawać także w górach. W połowie lat 90 zdecydowano się zdemontować górną część rozbiegu, a 2002 roku usunięto z niej igielit, od tego czasu pogrąża się w coraz większej ruinie. Niebawem obiekt zarządzany przez WOSiR, zostanie rozebrany, bowiem nadzór budowlany nakazał skocznię rozebrać. Konstrukcja jest w tak złym stanie, że w każdej chwili może runąć i nie ma żadnych szans na jej uratowanie. Rozebrane zostaną także stanowisko sędziowskie oraz część najazdu, planowane jest też wyremontowanie sali pod skocznią przeznaczenie jej do celów rekreacyjnych. WOSiR nie wyklucza jednak współpracy z projektantami snowparku. Warunek jest jeden – wszystkie plany muszą być zgodne z przeznaczeniem tego terenu.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Poseł Rafał Trzaskowski i burmistrz Urszula Kierzkowska w Parlamencie Europejskim |
|
04.03.2010. |
Owocne spotkania w Brukseli
Burmistrz Ursynowa Urszula Kierzkowska wspólnie z burmistrzami i prezydentami aglomeracji warszawskiej przez trzy dni (22-24.02) na zaproszenie europosła Rafała Trzaskowskiego uczestniczyła w wyjeździe studyjnym do Parlamentu Europejskiego.
Potrzeba stworzenia biura reprezentującego interesy Warszawy w Brukseli, współpraca z europosłami przy promocji stolicy oraz konieczność przygotowania się do korzystania z nowych projektów europejskich, to główne wnioski ze spotkań w instytucjach unijnych, podczas których samorządowcy mieli okazję bezpośrednio przyjrzeć się funkcjonowaniu struktur europejskich oraz poznać proponowane po 2013 zmiany podziału środków unijnych. W Komisji Europejskiej burmistrzowie dyskutowali z kierownictwem Dyrekcji Generalnej ds. Polityki Regionalnej na temat realizowanych na ich terenie projektów współfinansowanych z funduszy UE. - W nowej perspektywie finansowej na pewno będą środki dla aglomeracji warszawskiej - zapewniał Władysław Piskorz z szef wydziału miejskiego Dyrekcji Generalnej ds. Polityki Regionalnej Komisji Europejskiej. - Jeśli pozbawimy bogatszych beneficjentów korzystania ze środków UE uziemimy całą politykę regionalną, bo to najbogatsze regiony ponoszą najwyższe koszty i inaczej wspieranie rozwoju regionalnego przestanie wówczas być w ich interesie - dodał w kontekście bogacenia się regionu warszawskiego wobec całego Mazowsza.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
04.03.2010. |
Spokojnie! PAKA pisana z dużych liter nie jest potoczną nazwą zakładu karnego. To skrót którego rozwinięcie brzmi: Przegląd Autorskich Kabaretów Amatorskich. Ta festiwalowa impreza odbywa się w Krakowie.
Dom Sztuki SMB „Jary” na warszawskim Ursynowie już po raz drugi gościł kabarety ubiegające się o zakwalifikowanie się do Przeglądu. Tegoroczne eliminacje miały miejsce w niedzielę i przyciągnęły tłum widzów, którzy przez cały czas bawili się wybornie. Komediową atmosferę podgrzewał Ireneusz Popiel z kabaretu Zygzak, na co dzień prowadzący w Domu Sztuki warsztaty kabaretowe oraz imprezy z cyklu „Działo kabaretowe”. Tym razem wystąpił w roli konferansjera. Trzyosobowe jury /Teresa Drozda, Małgorzata Frankowska, Karolina Korneszczuk/ obejrzało wraz z publicznością występy sześciu zespołów: Kabaretu Trzech, Kompanii Grabi, Kabaretu FAK, Kabaretu Inaczej, Kabaretu Numer Dwa oraz Kabaretu Idea. Czterogodzinny maraton pokazał, że mamy w Polsce naprawdę zdolną młodzież kabaretową. Wykonawcy nie szli na łatwiznę, nie nabijali się z aktualności politycznych (choć zdarzały się aluzje do komisji śledczych), ale starali się w skeczach i nielicznych niestety piosenkach pokazać ponadczasowe przywary Polaków, zakpić z zakorzenionych w naszym życiu i myśleniu stereotypów. Przy czym robili to z godną pochwały subtelnością, z rzadka sięgając po wulgaryzmy czy inne formy kabaretowej „grubej krechy”. Wyniki nie zostały ogłoszone od razu – będą znane dopiero po kolejnych eliminacjach. Na dwa dni przed udanymi eliminacjami do PAKI, czyli w piątek, Działo Kabaretowe w Domu Sztuki wystrzeliło z innej świetnej amunicji: niebanalnym, inteligentnym dowcipem popisał się śląski kabaret DNO.
Bożena Wasiucionek
|
|
|
Zalecenia konserwatora zabytków - jak zostanie zagospodarowany służewiecki hipodrom |
|
04.03.2010. |
Totalizator Sportowy pod ciężkim ostrzałem
Środowisko wyścigowe coraz ostrzej atakuje władze Totalizatora Sportowego, który w 2007 r. przejął tory wyścigów konnych, perłę Ursynowa, w 30-letnią dzierżawę. Kością niezgody jest przedstawiona ostatnio przez TS koncepcja zagospodarowania torów.
Dokument został opracowany we wrześniu ub. r. przez firmę Kipp Projekt, nosi nazwę „Koncepcja programowo – przestrzenna zagospodarowania terenu Torów Wyścigów Konnych Służewiec, tj. zespołu torów wyścigów konnych wraz z architekturą i zielenią” i został przekazany stołecznemu konserwatorowi zabytków do zaopiniowania. Zalecenia konserwatorskie skierowane zostały m.in. także do urzędu dzielnicy Ursynów, administracyjnego gospodarza tego terenu.Konserwator uważa za właściwe plany TS zmierzające do przywrócenia rangi podstawowej funkcji wyścigów konnych. Oznacza to, że zdaniem urzędników z biura konserwatora zabytków przedstawiona urzędowi koncepcja wcale nie zmierza do zminimalizowania roli wyścigów konnych na obiekcie a wręcz przeciwnie. Konserwator potwierdza niejako, że władze spółki w swoich planach nie tracą z pola widzenia wyścigów, a to jest pocieszające i zdaje się przeczyć obiegowej opinii, iż Totalizatora w ogóle nie interesuje rozwój tego sportu. Deklaracja TS złożona ostatnio władzom Lublina, które zaplanowały w tym mieście budowę toru wyścigowego wraz z niezbędną infrastrukturą, o finansowym wsparciu tego przedsięwzięcia jest chyba potwierdzeniem dobrej woli obecnego dzierżawcy Służewca.
|
|
Czytaj całość...
|
|
| |
|