|
Reklama |
 |
|
Reklama |
 |
|
|
PASSA nr 42 (531) 4 listopada 2010 |
|
|
|
Brydż tydzień wcześniej
Piąty turniej VI Mistrzostw Ursynowa w Brydżu Sportowym o Puchar Burmistrza zostanie rozegrany tydzień wcześniej
i odbędzie się w dniu 22 maja o godz. 17.30. w NOK, ul Na Uboczu 3.
Organizatorzy, za powstałe z tego powodu niedogodności, przepraszają miłośników brydża! |
|
|
|
|
|
|
|
Aktualności
|
17.05.2012. |
Tutki dla JPII
W minioną niedzielę w kościele Wniebowstąpienia Pańskiego mieszkańcy Ursynowa mieli okazję uczestniczyć w wyjątkowym koncercie „Nuty Wielkiego Pasterza”, autorstwa lidera zespołu Trebunie Tutki - Krzysztofa Trebuni Tutki. Było to muzyczne wspomnienie emocji, jakie towarzyszyły pielgrzymkom do Polski papieża Jana Pawła II.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Mistrz olimpijski Tomasz Majewski doczekał się syna i prawa jazdy |
|
17.05.2012. |
Ale nadal jeździ metrem na AWF
Nasz sąsiad z Ursynowa, mistrz olimpijski w pchnięciu kulą Tomasz Majewski przeprowadził się i w związku z tym zamienił stację metra Stokłosy na stację Imielin. Z obu akurat do Londynu równie blisko.
A w Londynie czeka Majewskiego obrona tytułu mistrza olimpijskiego w pchnięciu kulą, zdobytego w 2008 w Pekinie. Na początku sierpnia wszystko już będzie jasne. Albo olbrzym z AZS AWF Warszawa pozostanie mistrzem, albo nie. Na razie nasz kulomiot numer jeden dzieli czas pomiędzy treningi na Bielanach i doglądanie kilkutygodniowego synka Mikołaja. Wraz z żoną Anną cieszy się z powiększenia rodziny. A można przewidywać, że z czasem Mikołaj stanie się następcą ojca w jego specjalności, bo przecież mama też sportsmenka, w dodatku absolwentka bielańskiej AWF.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
17.05.2012. |
Co jest w dobrym stylu
Nowatorski styl ubioru i fryzur był wielokrotnie znamieniem obyczajowej lub politycznej rewolucji. Obecnie wygląda na to, że nie czeka nas jakakolwiek rewolucja, bo wszyscy – z grubsza biorąc – noszą się w zasadzie tak samo. Gdzie te czasy, gdy battle dress znamionował uczestnika ostatniej wojny, a szerokie spodnie w kant i dwurzędowa marynarka wyróżniały pokolenie mężczyzn przedwojennych?
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
17.05.2012. |
Po co nam wybory?
Nie relatywizuję, nie tłumaczę, nie usprawiedliwiam. Jarosław Kaczyński, Janusz Palikot, Stefan Niesiołowski zachowali się w dniu debaty emerytalnej jak w ruskim szynku. Języki mełły szybko, mózgi drzewienne. Jak głupie chłopstwo po wódce z ogórcem. Szkoda, że oni. Przykro, że tam.
Chamstwo najwyższych przedstawicieli Narodu, to sprawa estetyki. Taki, widać, standard. Wszyscy oni uzyskali ponadprzeciętne poparcie w wyborach. Żaden nikogo w miniony piątek nie zaskoczył. Zachowali się, jak zwyczajni są się zachowywać.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
17.05.2012. |
Nie ma to jak życie w zaścianku
Mocno irytujemy się, kiedy nazywają nas prowincją Europy. Mamy bowiem od zawsze aspiracje mocarstwowe, tyle że same aspiracje nie wystarczą, aby stać się państwem cokolwiek znaczącym na kontynencie. O znaczeniu globalnym nie wspomnę. Tak naprawdę nasze mocarstwowe marzenia spełniły się na przestrzeni wieków tylko raz, a zrealizował je Węgier, książę Siedmiogrodu Báthory István, wybrany później na króla Polski pod spolszczonym nazwiskiem Stefan Batory.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
17.05.2012. |
Koniec świata – genialni Majowie
Według kalendarza Majów koniec świata ma nastąpić w tym roku. Nikt co prawda nie określił, co znaczy „koniec świata”, ale kogo to obchodzi, skoro nas nie będzie. A co będzie? No tu pojawiają się spory religijne, filozoficzne i światopoglądowe. I po co? Przecież za chwilę nie będzie to miało żadnego znaczenia. I po co poseł Niesiołowski pastwi się, niemal fizycznie nad kobietą, dziennikarką, która za dobre chęci będzie się częściowo smażyć w piekle, a za prawdę i manipulacje w dobrej wierze – żywcem do nieba będzie wzięta, choć moim zdaniem może być na odwrót? I ją i jego i mnie szlag trafi w grudniu.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
17.05.2012. |
Jarosław Wołoszyn, bankowiec
Długi weekend, który okazał się najdłuższym w Europie, to radość dla jednych, smutek dla innych. Smutni byli producenci, bo każdego dnia tracili kilka miliardów złotych. Zadowoleni za to byli pracownicy, bo mieli czas na wydawanie zarobionych pieniędzy. Zadowoleni byli również i handlowcy, do których te pieniądze zaczęły trafiać. W podwarszawskich miejscowościach największe powodzenie miały bankomaty.
Dochodziło do tego, że w tych wydawałoby się szafach bez dna, dno się pojawiło. „Ściany płaczu” lub jak kto woli „ściany westchnień” zostały ogołocone z żywej gotówki. Ludzie po kilka godzin czekali na przybycie konwojentów, aby ci napełnili bankomaty w nowy zasób gotówki. W dobie plastykowych banknotów, tęsknota do żywej gotówki jest nadal duża, a szczególnie wtedy, gdy dostajemy dużo wolnego czasu na wydawanie pieniędzy.
Jerzy Derkacz
|
|
|
Wiersze Wojtka Dąbrowskiego |
|
17.05.2012. |
POCZTÓWKA Z PODRÓŻY
Wszystkiego w życiu równocześnie mieć nie możesz:
Zasypiać zimą, aby latem się obudzić,
Żyć w wielkim mieście, obok góry mieć i morze,
Do tego spotkać najwspanialszych w świecie ludzi.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
17.05.2012. |
„Moja rodzina” nagrodzona
Miła wiadomość nadeszła z Częstochowy. W XI Międzynarodowym Konkursie dla Dzieci „Moja rodzina”, nagrodę otrzymał Michał Stołowski lat 8 z Pracowni Sztuki Dziecka.
Dla Michała jest to dodatkowa nagroda. Kilka miesięcy temu powiększyła się rodzina państwa Stołowskich. Gratulujemy! Miło nam również donieść, że wśród wyróżnionych dzieci z Pracowni Sztuki Dziecka znalazły się również: Zuzia Gajewska l. 5, Cyprian Lukasek l. 5, Helenka Stolarek l. 5, Zuzanna Szyszak l. 9 oraz Antek Jankowski l. 9. Patrząc na wiek nagrodzonych, możemy spokojnie oczekiwać dalszych sukcesów tej ursynowskiej placówki, prowadzonej przez artystów plastyków: Irenę Moraczewską i Katarzynę Derkacz-Gajewską.
Tekst i zdjęcie J.D.
|
|
|
Tchórz umiera kilka razy dziennie, człowiek odważny tylko raz w życiu |
|
17.05.2012. |
Dziękujemy ci, sędzio Falcone...
Od niepamiętnych czasów trwa bezowocna walka włoskiego państwa z sycylijską mafią Cosa Nostra. Dwóch niezłomnych i nieprzekupnych sędziów śledczych z Palermo było bardzo blisko przerwania zaklętego kręgu i rozbicia mafijnych struktur. Obaj polegli tuż przed metą. Mija dokładnie 20 lat od tych tragicznych wydarzeń.
Symbolem niezłomnego strażnika prawa stał się popularyzowany przez setki westernów bohaterski szeryf z Dzikiego Zachodu. W filmach miał on oczy z tyłu głowy i dwa plujące ołowiem rewolwery błyskawicznie wyciągane z olstrów.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Czas na formowanie mazowieckiego obszaru metropolitalnego - twierdzi dr Stanisław Abramczyk |
|
17.05.2012. |
Czy zmodyfikowany plan Pabsta był dla GDDKiA wzorcem?
W prasie stołecznej, w tym na łamach „Passy” pojawiają się informacje o niektórych aspektach gospodarowania przestrzenią w Warszawie i jej otoczeniu. Wywołują je zazwyczaj potrzeby „ustosunkowania się do negatywnych zjawisk w zakresie inwestycji, kłopotów transportowych, ochrony środowiska, braków finansowych, na różne potrzeby /z jednoczesnym przytaczaniem przykładów beztroskiego .wydawania pieniędzy publicznych/. Wartymi dostrzeżenia są zwłaszcza uwagi prof. Marka Budzyńskiego, dr Lecha Królikowskiego, red. Tadeusza Porębskiego.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Wywiad z autorem sukcesu piosenki Koko, Euro, Spoko Michałem Malinowskim z Konstancina |
|
10.05.2012. |
Od Papui Nowej Gwinei do Czarnowa
Urodził się pan na warszawskim Gocławku, ale – jak mi wiadomo – przez lat wiele nosiło pana po świecie...
To prawda. Jako rodowity warszawiak zacząłem studia na Akademii Sztuk Pięknych, kontynuując je po pewnym czasie w Lozannie, gdzie po ośmiu latach uzyskałem dyplom w zakresie malarstwa i grafiki komputerowej. I wtedy udałem się na trzy lata do Japonii. Miało to związek z tym, że stworzyłem scenariusz filmu animowanego dla dzieci. Producentom filmowym bardzo spodobał się mój pomysł i poprosili o nakręcenie wersji demonstracyjnej.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Wiersze Wojtka Dąbrowskiego |
|
10.05.2012. |
|
WIWAT MAJ! TRZECI MAJ!
Tekst napisany specjalnie dla Kongresu Polonii Kanadyjskiej
z okazji 221 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja
i zaprezentowany przez autora podczas uroczystości rocznicowych w Vancouver i Victorii
5 i 6 maja 2012 roku.
Przyjacielu! Weź flagę do ręki,
Załóż białą koszulę i krawat!
Nawet niebo niezwykły ma błękit,
By świętować jak cała Warszawa.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
10.05.2012. |
Najpoważniej
Dwie Polski rodzą się na naszych oczach. Kto patrzy trzeźwym wzrokiem i myśli, musi to widzieć. W Leclercu, Realu i Tesco, na „Dołku” na zamożnym warszawskim Ursynowie. Wystarczy zajrzeć do koszyków przy kasie. I w twarze klientów wpatrzonych albo niewpatrzonych w ekranik rachunku, kiedy to kolejne pozycje kaskadowo go podwyższają. Wystarczy wyjechać z Warszawy. Na przykład w okolice Świętej Lipki nieopodal Węgorzewa. Albo na ulicę Wojewódzką w Katowicach. W samym Katowic centrum.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
10.05.2012. |
Jednym śpiew, drugim gniew
Nie ma to jak wsłuchać się w głos ludu. Niekoniecznie pracującego, lecz internetowego. W głosie tym szczególnie mi przypadło do gustu stwierdzenie: żaden wstyd, jeżeli człowiek wychodzi z wiochy; gorzej, jeżeli wiocha wychodzi z człowieka. Ten celny komentarz był akurat adresowany do krytyków piosenki „Koko, Euro, spoko”, którą zespół Jarzębina z Kocudzy wygrał radiowo-telewizyjny plebiscyt na hymn biało-czerwonych z okazji piłkarskich mistrzostw naszego kontynentu.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
10.05.2012. |
Matura – błyskawice i gromy
W każdym pokoleniu znajdzie się grupa malkontentów, którzy będą narzekać na współcześnie im dorastającą młodzież, na szerzenie się chamstwa, na podstawowe braki wychowania i kultury swoich synów i wnuków. Stąd to słynne „za moich czasów...”.
Przekora, dość paskudna cecha charakteru, wzmaga we mnie chęć zanegowania powyższego truizmu, ale rozsądek każe w pełni się z nim zgodzić. Za naszych czasów ludzie byli lepiej wykształceni. Zdaję sobie sprawę, że nie ja pierwszy dostrzegam stopniowe obniżanie się poziomu edukacji. Wiem, że ciężko znaleźć wspólną miarę dla różnych pokoleń, ale jedna taka istnieje – matura.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
10.05.2012. |
POPIS w wersji hard
W ubiegłym roku Trybunał Konstytucyjny pochylił się nad ustawą Prawo prasowe i stwierdził, że zapisy regulujące kwestię sprostowań i są nieprecyzyjne. W tej sytuacji polski parlament musiał skonsumować wyrok TK do połowy czerwca br. Komisja Ustawodawcza Senatu RP miast doprecyzować tę kwestię w taki sposób, aby np. ukazujące się na rynku brukowce żywiące się tanią sensacją podlegały szybkiej i surowej karze za uchylanie się od zamieszczania merytorycznych sprostowań, pojechała „po bandzie” i wymyśliła instytucję odpowiedzi. Przyjęcie nowelizacji w formie zaproponowanej przez senatorów oznaczałoby ni mniej ni więcej całkowite zniesienie odnoszącego się do faktów sprostowania, pozostawiając wyłącznie odpowiedź prasową.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
10.05.2012. |
Andrzej Mitan, poeta dźwięku, performer, animator sztuki
Muzykowi do wykonania dźwięku potrzebny jest instrument, którym może być nawet głos. Artyście plastykowi potrzebny jest pomysł. To ten element sztuki decyduje o wartości dzieła.

Komputer jako narzędzie w rękach twórcy, daje tylko możliwość realizacji pomysłów. Dzieło Andrzeja Mitana „Koncert na ryby” prezentowane w Galerii Działań, jest tego przykładem. Woda z czterech rzek (Zagożdzianki, Radomki, Molnicy i Wisły) wypełniła akwaria w których pływają ryby paletki. Nie byłoby pomysłu, gdyby ryby w akwariach stanęły w galerii. Pomysłem było stworzenie wirtualnego akwarium, gdzie kolor wody i ryb zmienia się w zależności od naszej bliskości z tym obiektem. Całości dopełnia dźwięk muzyki z którą wszystko się integruje; ryby, woda, przestrzeń, światło, widz i człowiek artysta, który to wszystko wymyślił i stworzył.
Jerzy Derkacz
|
|
|
Tomomi Ikawa - japoński skrzypek, który uciekł przed tsunami na Ursynów |
|
10.05.2012. |
Natolin’s violine brzmi cudnie
Tego jeszcze w Galerii Ursynów nie było. Zaskoczył mnie pan, zagrawszy nagle na skrzypcach w samym centrum Galerii...
Skoro zostałem poproszony o zapozowanie do zdjęcia ze skrzypcami, to wolałem już na nich zagrać, żeby fotografia nie wyglądała sztucznie.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Co nas czeka w najbliższych latach na Mokotowie |
|
26.04.2012. |
Służewiec będzie nadal zabudowywany
Redakcja tygodnika Passa zadała władzom Mokotowa kilka pytań dotyczących kilku kwestii związanych między innymi ze zwiększeniem liczby miejsc parkingowych na terenie dawnego Służewca Przemysłowego, poszerzeniem ulicy Wołoskiej, poprawą komunikacji miejskiej w tym rejonie, planami inwestycyjnymi tamże. Na pytania odpowiedział rzecznik Urzędu Dzielnicy Mokotoów Jacek Dzierżanowski.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Ponad tydzień wolnego dla każdego |
|
26.04.2012. |
Około miliona Polaków rusza na majówkę!
Jak wynika z ankiety przeprowadzonej w instytucjach oraz w dużych przedsiębiorstwach, blisko milion pracujących Polaków zdecydowało się na wzięcie urlopu podczas tak zwanego weekendu majowego, a ten w tym roku może być naprawę długi. Wystarczy wziąć trzy dni urlopu, by cieszyć się dziewięcioma dniami wolnymi od pracy. Perspektywa długiego wypoczynku zadziałała na Polaków jak magnes.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
26.04.2012. |
Robota to głupota, nieprawdaż?
Gdy dwadzieścia lat temu przyglądałem się pewnego ranka w Tokio jak osiłki o wyglądzie restauracyjnych wykidajłów kopniakami upychają japońską klasę robotniczą w wagonach metra, pomyślałem sobie: Polska to jednak piękny kraj! Bo nawet za komuny nie było takich dopychaczy na peronach. Wprost przeciwnie, mieszkańcy podwarszawskich miejscowości, dojeżdżający do stolicy pociągami elektrycznymi z Mińska Mazowieckiego, Wołomina lub Otwocka, mieli luz-blues, pozwalano im bowiem jeździć na zderzakach i wisieć potężnymi „winogronami” w otwartych drzwiach.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
26.04.2012. |
Mamy problem
Macierewicz oskarża Rosję o zamach. Mówi o wojnie. Że to jest („to” czyli Smoleńsk) faktycznie wojna. Tyle, że jeszcze jej nie widzimy. I dzisiaj nie zobaczymy. Ale ona jest i ona się ujawni. Nie dzisiaj, nie za miesiąc to za pięć lat. To, że Macierewicz mówi, że nie dzisiaj to zrozumiałe. Każdy może wyjrzeć przez okno i przekonać się, że wojny dzisiaj nie ma. Co przecież nie znaczy, że jej nie ma. Ona jest, tyle, że jeszcze nie możemy jej dostrzec.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
26.04.2012. |
Pisanie z liczeniem – ze zrozumieniem
Gazety prześcigają się w publikowaniu wyników sondaży, których pytań tradycyjnie nie znamy, bo podanie ich durnemu Czytelnikowi jedynie zaciemniłoby odpowiedzi. Po co zresztą tak odpowiedzialne zadanie jak wnioskowanie pozostawiać w rękach Czytelników. Trzeba im wyłożyć czarno na białym, co wyszło jakiemuś cwaniakowi z firmy badającej opinię publiczną.
Dlatego zajęli się tym fachowcy z Polskiej Agencji Prasowej i dziennikarze z Dziennika.pl. Metoda taka bezdyskusyjnie aprobuje wyniki i nie dopuszcza błędnych interpretacji. Doprowadza też do jednoznacznego rozumienia przez tępe społeczeństwo efektów badania opinii, zapobiega zbędnej dyskusji i ewentualnej krytyce, która przecież nikomu nie jest potrzebna.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
26.04.2012. |
Wesołe jest życie pismaka
Mówi się, że dziennikarstwo to fajny zawód. Siedzi sobie taki gościu przy komputerku, wali w klawisze, spija kawkę i wykonuje telefony. W większości do ludzi znanych i wpływowych. Taka robota wydaje się być dla obserwatora z zewnątrz lekka, łatwa i przyjemna, bo generalnie w oczach tegoż obserwatora polega ona na pierdzeniu w stołek. Poza tym obiegowa opinia głosi, że dziennikarz ma władzę, bo może wedle własnego uznania wynieść lubianą osobę pod niebiosa, a nielubianą wdeptać w ziemię. Jednym słowem – super fach. Same frukta.
.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
26.04.2012. |
Izabela Łukaszewska-Grygoruk, specjalistka public relations
Wiosna sprzyja patrzeniu na kobietę przez pryzmat dekoltu. Możliwości tutaj są olbrzymie i uzależnione od typu dekoltu na jaki patrzymy. Mamy więc tradycyjny dekolt łódkowy, w serek, czy bardzo pobudzający wyobraźnię patrzącego dekolt zwany amerykańskim. Ponieważ dekolty odsłaniają wszystkie strony świata kobiety, wspomnę jeszcze o ciekawskim dekolcie bocznym. Ten rodzaj dekoltu możemy podziwiać jak sama nazwa mówi z boku. Każdy z tych dekoltów możemy przenikać wzrokiem, aby dostrzec nie tylko głębie oczu, ale i zobaczyć kolor skarpetek, osoby wydekoltowanej. I pomyśleć tylko, że mamy dopiero miesiąc wiosny.
Jerzy Derkacz
|
|
|
Wiersze Wojtka Dąbrowskiego |
|
26.04.2012. |
Zbyszku, wróć
parafraza przedwojennej piosenki Stachu z repertuaru Tadeusza Faliszewskiego
(muz. Rudnicki, słowa: Zbigniew Drabik Ar-gus, 1938)
[Już rok upłynął i drugi mknie,
Jak dnia pewnego rzuciłeś mnie,
A każdy dzień bez ciebie w smutku płynie,
W każdej godzinie wspominam cię.]
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
26.04.2012. |
Czy ktoś widział piękną dziewczynę?
Praca na Lotnisku Chopina bywa naprawdę ciężka. Na szczęście zdarzają się zabawne i humorystyczne sytuacje, które sprawiają, że nie można się w niej nudzić.
Kilka miesięcy temu zgłosiła się do nas osoba, która powiedziała, ze zna przyczynę katastrof lotniczych. Sekret tkwi w numeracji i oznaczeniach namalowanych na samolotach. Kombinacja pewnych liczb przynosi nieszczęście i dlatego taki samolot jest później narażony na katastrofę. Nie skorzystaliśmy z jej pomocy – mimo, że samoloty z „niebezpiecznymi” oznaczeniami lądują na Lotnisku Chopina niemal codziennie, katastrofy się jakoś nie zdarzają.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Przyszłe gwiazdy koszykówki potrzebują wsparcia |
|
26.04.2012. |
Kibice pomogą
W dniach 27-29 kwietnia w hali sportowej Gimnazjum Nr 92, przy ul. Koncertowej 4 rozegrane zostaną Półfinały Mistrzostw Polski w koszykówce (kategoria U-16).
Drużyna UKS GIM 92 Ursynów uważana jest za faworyta tych rozgrywek (do tej pory w rozgrywkach eliminacyjnych nie przegrała ani jednego meczu).
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Teren dostępny dla wszystkich ursynowian |
|
26.04.2012. |
Co z ogródkami pod Kopą
Ogródki działkowe zlokalizowane za Kopą Cwila w sąsiedztwie Parku im. Romana Kozłowskiego o łącznej powierzchni ok. 1,5 hektara, powstawały po roku 1980 bez zgody ówczesnego właściciela gruntu, jakim był Skarb Państwa. W latach 1991-1994 zawierane były roczne umowy dzierżawy z poszczególnymi użytkownikami działek, które w późniejszych latach nie były kontynuowane.
Wnętrze jednej z altanek przed rozbiórką
W celu utrzymania istniejącej zieleni, w 2005 r. Delegatura Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m. st. Warszawa w Dzielnicy Ursynów zawarła z 54 użytkownikami ogródków umowy dzierżawy na okres 3 lat. W umowach dzierżawcy zobowiązali się do zwrotu gruntów w stanie niepogorszonym i uporządkowanym, bez prawa do odszkodowania – po zakończonej umowie. W roku 2008, po wygaśnięciu umów, dzierżawcy zostali wezwani do wydania gruntu właścicielowi, czyli miastu stołecznemu Warszawa.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Emocjonujące gonitwy i niespodziewane rozstrzygnięcia na Służewcu |
|
25.04.2012. |
Ciemnogniady Apex bohaterem minionej dwudniówki
Jedyna gonitwa nagrodowa dla folblutów rozegrana podczas ostatniego mityngu padła łupem nieliczonego w grze ogiera Apex. W Handikapie Otwarcia (Dandolo) podopieczny trenera Adama Wyrzyka wygrał lekko, bijąc teoretycznie dużo lepszych od siebie przeciwników.
Nawet biorąc pod uwagę niską wagę, pod którą biegł Apex, jego zwycięstwo ma dużą wartość. Pokonani przez niego Irlandczyk czy Secret Gold ścigali się bowiem dotychczas w o wiele lepszym towarzystwie i trudno było liczyć się z ich przegraną.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Rozmowa z burmistrzem miasta i gminy Piaseczno Zdzisławem Lisem |
|
18.04.2012. |
Gospodarować po nowemu
W jakim stanie zastał pan finanse gminy, obejmując funkcję burmistrza ponad rok temu?
Sytuacja gminy, jeśli chodzi o stan jej finansów, nie była zła. Moje zastrzeżenia budziła natomiast struktura wydatków na jaką decydował się mój poprzednik. W poprzedniej kadencji gmina obciążona została wysokim zadłużeniem wynikającym z konieczności rozszerzenia programu w ramach funduszu spójności. Wartość zaciągniętego kredytu sięgała 110 mln zł. W tej chwili finalizujemy sprawę przekazania tego długu spółce wodno-kanalizacyjnej, która w pełnym zakresie korzysta z wytworzonego majątku, zaś spłatą zadłużenia na budowę kanalizacji i wodociągów wciąż obarczona jest gmina. To się wkrótce zmieni, dzięki czemu odzyskamy zdolności kredytowe, które potrzebne nam są na realizację szerokich planów inwestycyjnych. Jako nowa ekipa zanotowaliśmy też postęp w przyroście dochodów z 272 mln zł w 2010 r. i 261 mln zł w 2011 r. do 284 mln zl w roku obecnym.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
18.04.2012. |
Czy warto być kaczolikiem?
Wygląda na to, że inspirowany przez Jarosława Kaczyńskiego zastęp fanatyków próbuje radykalnie zmienić tradycyjną skalę wartości. W ostatnich dniach bowiem można było odnieść wrażenie, iż nie Święta Wielkanocne i Zmartwychstanie Jezusa Chrystusa było dla tej grupy najważniejsze, jeno windowanie zmarłego dwa lata temu Jarosławowego brata-bliźniaka na piedestał. Można nawet powiedzieć, że powstało u nas całkiem nowe wyznanie – kaczolickie, którego prorok wiedzie ze sobą sporą gromadę apostołów, głoszących kolejne odmiany Testamentu Smoleńskiego.
|
|
Czytaj całość...
|
|
| | |
|